Kiedy William Gibson opublikował „Neuromancera” w 1984 roku, prawdopodobnie nie zdawał sobie sprawy, że tworzy coś więcej niż powieść science fiction. Stworzył wizję przyszłości, która okazała się przejmująco prorocza – świat, w którym technologia przenika każdy aspekt ludzkiego życia, a granica między rzeczywistością fizyczną a cyfrową staje się coraz bardziej rozmyta. Dziś, cztery dekady później, jego dzieło pozostaje nie tylko fundamentem gatunku cyberpunk, ale również niesamowicie aktualnym komentarzem do naszej technologicznej rzeczywistości.