Polscy fani twórczości Jeffrey’a Forda w końcu doczekali się kolejnego wydawnictwa w naszym kraju. Po niezwykle popularnym, cyklu o „Dobrze skonstruowanym mieście” przyszedł czas na „Asystentkę pisarza fantasy. Portret pani Charbuque”. Książka ta jest swoistą hybrydą gatunkową – w obrębie tomu znajduje się bowiem, zarówno powieść, jak i zbiór opowiadań. To, co bez wątpienia urzeka czytelnika obcującego z twórczością Forda jest jednoznacznie najbardziej znamienną cechą jego twórczości. Mowa tu oczywiście o wprost nieopisanej wyobraźni autora. Wszystkie wydane dotychczas utwory cechują się bardzo oryginalnymi konceptami, zaskakującymi rozwinięciami akcji oraz niezwykle ciekawymi sylwetkami bohaterów. Tak jest również w przypadku „Asystentki…”.
Recenzje
-
Jeffrey Ford – „Asystentka pisarza fantasy. Portret pani Charbuque”
Kwiecień 7, 2013, Anna Kowalewska
Category Literatura, Recenzje | Brak komentarzy
-
Marcin Wolski – „Pies w studni”
Styczeń 19, 2013, Kamil Staszuk
Postać Marcina Wolskiego jest dość charakterystyczna przynajmniej z kilku powodów. Przez wiele lat dał się nam poznać nie tylko jako literat, ale także felietonista, satyryk i radiowiec. Jego poglądy, z którymi nigdy się specjalnie nie krył, wielu zwykło uważać za dość kontrowersyjne, co tylko przysporzyło mu jeszcze większej popularności. Przejdźmy jednak do samej książki.Pierwsza część powieści „Pies w studni” rozgrywa się we Włoszech, w schyłkowym okresie renesansu – okresie dość burzliwym dla ówczesnej Italii. Świat przedstawiony nieco wyłamuje się tu z kanonów literatury fantastycznej – mamy tu realistyczne opisy zabytków i dzieł sztuki, które wyraźnie ujawniają subiektywne opinie autora. Czytaj więcej …
Category Literatura, Recenzje | Brak komentarzy
-
Andrzej Sapkowski – „Pani Jeziora”
Listopad 17, 2012, Marek Makowski
Jeżeli przeczytałeś poprzednie cztery części sagi o wiedźminie, to z pewnością nie potrzebujesz recenzji jako formy zachęty do przeczytania jej ostatniego tomu – „Pani Jeziora”. Zapewne, podczas dotychczasowej lektury, uświadomiłeś sobie fakt, z jak wielkim dziełem polskiej fantastyki mamy tu do czynienia. Niniejszy tekst jest więc niejako zbędny. Niemniej jednak pozostaje kilka kwestii, które warto w tym miejscu rozstrzygnąć, ale spokojnie – na pewno nie zdradzimy zakończenia. Czytelnicy z pewnością spodziewają się po tym tomie odpowiedzi na wiele nurtujących ich pytań, które rodziły się wraz z rozwojem wydarzeń opisywanych w poprzednich częściach sagi.Category Literatura, Recenzje | Brak komentarzy
-
Jacek Piekara – „Ja, inkwizytor. Dotyk zła”
Lipiec 24, 2012, Marek Makowski
„Ja, inkwizytor. Dotyk zła” Jacka Piekary to kolejny tom opowiadający o przygodach Modimera Madderdina – inkwizytora, który wiernie służy Świętemu Officium. W omawianym tu tomie, bohater Piekary osiąga już wiek dojrzały. Nareszcie staje się pełnoprawnym inkwizytorem i człowiekiem nieco bardziej stabilnym emocjonalnie. Należy wyraźnie zaznaczyć, że w żadnym wypadku nie wpływa to negatywnie na literacką atrakcyjność jego przygód.Zasadniczą cechą twórczości Piekary, która bez wątpienia przysporzyła mu ogromnej popularności, zwłaszcza wśród młodszych czytelników, jest niepowtarzalny styl autora. U Piekary nie znajdziemy bowiem, ani pseudointelektualnych wywodów, ani dywagacji na temat ludzkiej moralności, nie znajdziemy również filozofii (w poważnym rozumieniu tego słowa). Autor z powodzeniem rezygnuje także z jakichkolwiek zabiegów służących mitologizacji lub mityzacji swoich bohaterów.
Category Literatura, Prasówka, Publicystyka, Recenzje | Brak komentarzy
-
George R. R. Martin – „Gra o tron”
Marzec 12, 2012, Anna Kowalewska
Recenzując twórczość George’a R.R. Martina napotykamy się na jeden zasadniczy problem. Jak analizować powieść, która jest jedynie początkiem wielkiej sagi? Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że cały cykl cieszy się niezwykle szeroką recepcją ze strony czytelników i już dawno został powszechnie uznany za światowy bestseller i absolutnie niezbędną pozycję dla każdego miłośnika literatury fantasy. To, co bez wątpienia wyróżnia „Grę o tron” i pozostałe części sagi spośród innych książek fantastycznych jest pewnego rodzaju przeniesienie środka ciężkości fabuły. W świecie wykreowanym przez Martina, dominantą kompozycyjną nie jest bowiem ścieranie się sił dobra i zła, które w ostateczności doprowadza do zwycięstwa jednej ze stron.
Category Fantasy, Recenzje | Brak komentarzy