Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego najbardziej mrożące krew w żyłach opowieści często rozgrywają się w odległych galaktykach, laboratoryjnych korytarzach lub dystopijnych przyszłościach? Literatura science fiction i horror to pozornie odległe gatunki, które w rzeczywistości łączy nierozerwalna więź. Od czasów Mary Shelley po współczesne kosmiczne koszmary, motywy horroru w sci-fi ewoluowały, odzwierciedlając nasze najgłębsze lęki przed technologią, nieznanym i tym, co może nas czekać w przyszłości.